Nietypowe i ciekawe gadżety z systemem GPS

Koło ratunkowe

GPS to nie tylko lokalizatory i nawigacja, z systemu GPS korzystają także twórcy gier. Ale na tym nie koniec, na rynku można znaleźć szereg gadżetów, które swoje działanie opierają na technologii GPS. Niektóre są naprawdę nietypowe...

 

Nawigacja dla niewidomych

Od jakiegoś czasu niewidomi mają możliwość korzystania z nawigacji, która udzielaja wskazówek głosowych dotyczących drogi, teraz zaś będa mogli korzystać z mapy dotykowej. Urzędzenie jest wielkości dłoni. Miejsce destynacji rejestrowane jest przez mikrofon, a oprócz wskazówek głosowych, na górnej powierzchni pojawiają się wypustki tworzące mapę podobne do tych używanych w alfabecie Braille'a. Wypustki układają się w rzut budynków. Pozostała gładka powierzchnia odzwierciedla natomiast układ ulic.

 

Koło ratunkowe

SOS Rescue Lifesaver Ring to wynalazek chińskich projektantów Sheng Zhe Feng i Yu Chi Huang. Dzięki takiemu kołu rozbitkowie będą mieli dużo większe szanse na przeżycie niż obecnie - koło wyposażone jest w GPS aktywujący się przez czujnik po pierwszym kontakcie z wodą. Oprócz tego, do urządzenia wbudowany jest pas grzewczy, który może zapobiec hipotermii, a także małe pojemniki z wodą pitną i jedzeniem.
 

Koło ratunkowe wyposażone w GPS
 

GPS w opakowaniach leków

Stany Zjednoczone już od wielu lat zmagają się z epidemią uzależnień od leków uspakajających wydawanych na receptę. W związku z tym często dochodzi do napaści i włamań do aptek. Policjanci z Nowego Jorku wpadli na pomysł, że zamontują odbiornik GPS do pewnych partii opakowań najczęściej kradzionych leków. Dzięki temu będzie można szybko złapać złodzieja medykamentów.

GPS w banknotach

Na podobny pomysł wykorzystania GPS wpadli policjanci walczący z przestępcami napadającymi na banki. Urządzenie umocowane jest obok prawdziwych pieniędzy, a jego aktywacja ma miejsce przy wyciąganiu plików pieniędzy z szuflady. Ta metoda używana jest przez amerykańską policję także w przypadku porwań dla okupu - do pieniędzy przekazywanych porywaczom policjanci wrzucają lokalizator GPS. W ten sposób można dotrzeć do kryjówki przestępców i uwięzionej ofiary.
 

GPS w pliku pieniędzy
 

Bielizna z GPS

Kontrowersje w Brazylii wywołała bielizna dla kobiet, do której zamontowany został GPS. Autorką bielizny jest brazylijska projektantka Lucia Loria, a kolekcja została nazwana "Złap mnie, jeśli potrafisz". Według niektórych oburzonych bielizna ma pewnie służyć do kontroli przez zazdrosnych mężów. Projektantka chciała jednak by kobiety poczuły się bezpieczniej - GPS miał pomóc w przypadku porwań. Jak zapewniała, to kobieta decyduje sama kiedy uruchomić nadajnik. Cena takiej bielizny to koszt prawie tysiąca dolarów!

 

 

źródło: gisplay.pl