Nieuczciwe firmy transportowe wyśledzi monitoring GPS

Ciężarówki na autostradzie

Od 1 października na firmach transportowych będą ciążyły dodatkowe obowiązki. Samochody przewożące tzw. towary wrażliwe będą musiały mieć monitoring GPS. Inaczej zapłacą kary. To kolejny instrument, który ma uszczelnić system poboru podatków.

 

Chodzi o SENT II, czyli system rejestracji i monitorowania przewozu towarów. Zadaniem pierwszej wersji tego instrumentu było rejestrowanie wszystkich towarów tzw. wrażliwych (akcyzowych, np. paliw, tytoniu, alkoholu), które są wwożone do Polski. Zmiana zakłada śledzenie transportów za pomocą monitoringu GPS. Teraz przewóz będzie monitorowany na terenie całego kraju. Już nie będzie możliwości, jak to miało miejsce poprzednio, zatrzymania się gdzieś na parkingu czy w lesie, podmiana towaru i niezapłacenie podatku – powiedział wiceminister finansów, szef Krajowej Administracji Skarbowej Marian Banaś.

Przedsiębiorcy, którzy zajmują się transportem takich towarów, dostaną szansę - trzymiesięczną karencję. Przez te trzy miesiące nie będą karani. W tym czasie będą mogli bezpłatnie pobrać specjalną aplikację opracowaną w resorcie finansów – powiedział.

KAS uszczelnia system

Według wiceministra finansów przed KAS (Krajowa Administracja Skarobowa) stoją kolejne wyzwania związane z dalszym zmniejszaniem luki podatkowej i wprowadzaniem nowych instrumentów zmierzających do tego. Szef KAS powiedział, że prowadzone są działania ze strony administracji zmierzające do poprawy ściągalności w CIT, w cenach transferowych.
Te wyniki, które teraz odnotowujemy po 1,5 roku naszej działalności, świadczą jednoznacznie o tym, że odnieśliśmy olbrzymi sukces i to jest właściwy kierunek, w którym powinniśmy iść dalej – powiedział. W 2017 r. w stosunku do 2016 r. zwiększyliśmy ściągalność podatków o prawie 42,5 mld zł, w samym VAT o prawie 30 mld zł. Zmniejszyliśmy lukę podatkową w VAT z 24 proc. do 14 proc. w ciągu jednego roku, a średnia w UE wynosi od wielu lat 15-16 proc. – dodaje.

Banaś wymienił m.in. tzw. pakiet paliwowy, energetyczny, przewozowy, Jednolity Plik Kontrolny, STIR (narzędzie pozwalające monitorować przepływy na rachunkach firm). Dzięki tym rozwiązaniom, jak podkreślił Banaś, udało się zmniejszyć liczbę kontroli z 44 tys. do 23 tys., przy czym wzrosła ich jakość mierzona skutecznością w ściąganiu podatków.

Z tych kontroli do budżetu trafiło prawie 1,5 mld zł, a zatrzymaliśmy ponad 2 mld zł, które mogły być wyłudzone z budżetu – podkreślił.

 

źródło: businessinsider.com.pl

Kategoria: